środa, 5 lipca 2017

dżem truskawkowy z bazylią

Staram się gotować smacznie i zdrowo, ograniczać ilość nazwijmy to "chemicznych" dodatków w kuchni.

W okresie letnim przygotowuję sporo przetworów, które potem umilają i urozmaicają nam posiłki w czas późnojesienny, zimowy i wczesnowiosenny.

Jednym z obowiązkowych przetworów na półkach mojej spiżarni są dżemy.

I tu dochodzimy do kwestii spornej: uwaga! Swoje dżemy zwykle przygotowuję na różnego rodzaju "gotowcach żelujących". Wiem, że nie są one całkiem zdrowe - mimo zapewnień producentów, że zawierają wyłącznie naturalne składniki, ale kiedy mam do wyboru przygotowanie dżemu w sposób, w którym cała obróbka termiczna owoców trwa mniej niż 10 minut, i używam stosunkowo niedużo cukru, jestem pewna, że zachowają i tak więcej smaku i witamin niż owoce duszone wiele godzin, nierzadko nawet kilka dni...

Ostatnio zakochałam się w aromacie bazylii w różnego rodzaju słodkościach. Spróbowałam więc dodać jej i do dżemu, wyszło bombowo!

Jeżeli dobrze przygotujemy słoiki, dżem - bez pasteryzacji - zachowa świeżość aż do przyszłego sezonu:)

Przed przygotowaniem dżemu słoiki wraz z zakrętkami  należy umyć, ustawić do góry dnem na kratce z piekarnika, podgrzewać w temperaturze ok 100 stopni do czasu, aż słoiki wysuszą się i nagrzeją.

składniki:
1 kg truskawek
350 g cukru
1 żelfix 3:1
5 gałązek bazylii

Truskawki oczyścić, obrać z szypułek, przekroić na połówki, większe na ćwiartki.
Wymieszać z zelfixem.

Gałązki bazylii (listki wraz z łodyżkami) zblendować na papkę z ok 100 g cukru.

Truskawki wstawić na ogień, ciągle mieszając doprowadzić do wrzenia.

Dodać cukier z bazylią i resztę cukru, gotować jeszcze ok 2 minut.

Zdjąć z ognia, mieszać do czasu, aż zniknie piana.

Dżem nakładać do gorących słoików, od razu zakręcać i odstawić do góry dnem.
Pozostawić tak do czasu, aż całkowicie wystygną.

3 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy przepis! Koniecznie muszę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jajku jaki dostałam apetyt na taki dżem... ale nawet najlepszy kupny nie jest tak dobry jak własnej roboty. Co roku obiecuję sobie, że zrobię przetwory, ale później spędzam tyle czasu na robótkach, że na gotowanie już nie mam czasu :( Pycha

    www.skladrekodziela.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam ! Powiem Ci, że fajnie napisałaś ...ile jest dżemu w dżemie po kilku dniach smażenia ?...a do domowego użytku jak mamy 99% owoców w dżemie ...można sobie ułatwić i skorzystać czasami z tzw. 3:1 itp. :) U mnie dziewczyny robią dżemy, konfitury, powidła... i wiem, że raz używają a raz nie zalezy jaki maja dzień :) :) wczoraj były truskawki i z tego co usłyszałem był normalny cukier i żelujący... Wyszło super- spróbowałem po kryjomu ;-) ...na pewno w sklepie nie dostanie się takiego przetworu... pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń