Nadziewane bakłażany są pysznym, sycącym a przy tym lekkim daniem.
Wymagają trochę czasu, ale są rewelacyjne:)
Podane z domowym keczupem będą smakowały bosko!
składniki:
2 bakłażany
100 g szynki parmeńskiej
1/2 szkl kaszy kuskus
cebula ze szczypiorem
2 ząbki czosnku
100 g sera wędzonego (oscypkowego)
oliwa
sól, pieprz do smaku
keczup
Czosnek przecisnąć przez praskę, wymieszać z solą i 3 łyżkami oliwy.
Bakłażany umyć, przekroić wzdłuż na pół, miąższ ponacinać w kostkę uważając, żeby nie przeciąć skórki, za pomocą pędzelka posmarować oliwą z czosnkiem.
Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni, piec ok 20 minut.
Wyjąć, lekko przestudzić, miąższ wydrążyć łyżką, rozdrobnić.
Kuskus zalać wrzątkiem 1 cm ponad powierzchnię kaszy. Odstawić pod przykryciem na ok 5 minut.
Cebulę wraz ze szczypiorem drobno pokroić. Szynkę porwać na małe kawałeczki.
Kaszę wymieszać z miąższem bakłażana, szynką i cebulą ze szczypiorem (ok 2 łyżek zielonych części należy odłożyć do posypania gotowego dania) ; doprawić solą i pieprzem.
Nadzieniem napełniać bakłażanowe łódeczki.
Na wierzch układać plastry sera.
Ponownie wstawić do piekarnika, na ok 20 minut.
Przed podaniem polać keczupem i posypać resztą szczypioru.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza. Pokaż wszystkie posty
środa, 20 września 2017
czwartek, 13 lipca 2017
pierogi "oszukańce"
Przepis znalazłam tu, zaintrygowała mnie nazwa :)
Po przeczytaniu opisu byłam już zdecydowana wypróbować!
Lubimy pierogi z wytrawny farszem, lubimy też dania "recyklingowe", do przygotowania których można użyć wartościowych produktów pozostających z przygotowania innych dań, np - jak tutaj - mięsa z rosołu..
Dnie kuchni podkarpackiej, farsz z gotowanego mięsa z dodatkiem kaszy, przyprawiony lubczykiem - to musiało być smaczne.
I było!
Bardzo dobre:)
Ciasto przygotowałam z mojego ulubionego, "trzyskładnikowego" przepisu. Do jego przygotowania użyłam tym razem maki orkiszowej.
składniki:
ciasto:
250 g mąki orkiszowej
ok 250 ml jogurtu greckiego
szczypta soli
nadzienie:
250 g gotowanego mięsa
100 g ugotowanej kaszy jęczmiennej
cebula
2 łyżki oliwy
duża garść siekanego świeżego lubczyku (w wersji suszonej wymieszany z majerankiem)
sól, pieprz do smaku
ponadto:
cebula
tłuszcz
Cebulę drobno pokroić, przesmażyć na oliwie. Wymieszać z ugotowaną kaszą oraz pokrojonym mięsem. Dodać przyprawy. Zblendować na gładką masę.
Mąkę przesiać, posoli, partiami dodawać jogurt, tyle, by ciasto było mięciutkie i elastyczne.
Od razu wałkować, wycinać krążki, nakładać porcje farszu, formować pierogi. (Ja użyłam specjalnej podkładki do sklejania pierogów, dlatego moje pierożki mają kształt sześciokątów).
Pierogi partiami gotować w osolonym wrzątku.
Posiekaną cebulkę zrumienić na tłuszczu. Polewać pierogi przed podaniem.
Po przeczytaniu opisu byłam już zdecydowana wypróbować!
Lubimy pierogi z wytrawny farszem, lubimy też dania "recyklingowe", do przygotowania których można użyć wartościowych produktów pozostających z przygotowania innych dań, np - jak tutaj - mięsa z rosołu..
Dnie kuchni podkarpackiej, farsz z gotowanego mięsa z dodatkiem kaszy, przyprawiony lubczykiem - to musiało być smaczne.
I było!
Bardzo dobre:)
Ciasto przygotowałam z mojego ulubionego, "trzyskładnikowego" przepisu. Do jego przygotowania użyłam tym razem maki orkiszowej.
składniki:
ciasto:
250 g mąki orkiszowej
ok 250 ml jogurtu greckiego
szczypta soli
nadzienie:
250 g gotowanego mięsa
100 g ugotowanej kaszy jęczmiennej
cebula
2 łyżki oliwy
duża garść siekanego świeżego lubczyku (w wersji suszonej wymieszany z majerankiem)
sól, pieprz do smaku
ponadto:
cebula
tłuszcz
Cebulę drobno pokroić, przesmażyć na oliwie. Wymieszać z ugotowaną kaszą oraz pokrojonym mięsem. Dodać przyprawy. Zblendować na gładką masę.
Mąkę przesiać, posoli, partiami dodawać jogurt, tyle, by ciasto było mięciutkie i elastyczne.
Od razu wałkować, wycinać krążki, nakładać porcje farszu, formować pierogi. (Ja użyłam specjalnej podkładki do sklejania pierogów, dlatego moje pierożki mają kształt sześciokątów).
Pierogi partiami gotować w osolonym wrzątku.
Posiekaną cebulkę zrumienić na tłuszczu. Polewać pierogi przed podaniem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
-
Dziś chciałam podzielić się odkrytym przeze mnie niedawno przepisem na ciasto, które już zrobiło u mas furorę:) Jest szybkie i łatwe do prz...
-
Sezon przetworów właściwie już za nami. W tym roku nie zrobiłam ich zbyt wiele, tylko tylko te, bez których nie możemy się obyć, tu muszę ...
-
Pierwszy raz z nalewką pigwową spotkałam się kilkanaście lat temu, był to popisowy trunek pewnego miłego, starszego Pana, u którego czasem w...



